9/08/2013

Aveiro, Portugalia

Aveiro, część dalsza autostopowej przygody. Z Costa Nova do Aveiro jest już bardzo blisko. Samo Aveiro jest bardzo małe, ale ładne, nazywany małą Wenecją. W miasteczku można też wypożyczyć za darmo rowery, co też zrobiłyśmy ;)




Odpoczynek! Świetna knajpka! Uwielbiam to połączenie kafelków i sof, poduszek do siedzenia.
Ovos moles, czyli żółtka z cukrem! Bardzo bardzo popularne! Najpyszniejsze nie są, ale spróbować warto :)

Budynek stacji kolejowej, piękny, pokryty kafelkami!

Pamiątki:

Jest tu też fabryka soli:

1 komentarz:

  1. jednak te azulejos są wyjątkowe.. dodają niesamowitego klimatu budynkom

    OdpowiedzUsuń

Wpisz swój e-mail - nie przegapisz wpisu :) / Follow by Email :) Don't miss a post!